Przejdź do głównej zawartości

Jak wybrać sylwestrową kreację?

Wybór sylwestrowej kreacji jest kwestią, która spędza sen z powiek miliardów Polek — bo ostatecznie chodzi o to, by wyglądać spektakularnie niczym pokaz fajerwerków w Sydney a nie detonacja kapiszona we Włocławku. Jak uniknąć sylwestrowej wpadki? Zapraszam po garść inspiracji!

Seksownie, ale z umiarem

Sylwestrowa noc to jest ten czas, kiedy chcemy wyglądać seksownie, ale raczej uchylić rąbka tajemnicy niż wyłożyć kawę na ławę. Mistrzynią zachowywania równowagi między byciem kuszącą niczym sucha podwawelska a elegancką jak szynka parmeńska jest Kasia Skrzynecka. Jej stylizacje zwykle mają w sobie urzekającą prostotę, która idealnie komponuje się na przykład z mentalnością mieszkańców południowej Polski. Kasia to typowa flirciara, dlatego często decyduje się na koronkę, pozostawiającą spore pole dla wyobraźni, gotowe do zaorania. W stylizacji postaw na atynowe spodnie — materiał ten przebojem wdarł się na warszawskie studniówki w 2005 roku. 

Dla kogo?
Córka sołtysa, kobieta o imieniu Kasia, flirciara z Kutna

Elegancko i stylowo

Sylwestrowa noc to idealna okazja, by wyglądać elegancko i stylowo, a użycie tych dwóch słów siłą rzeczy przywodzi na myśl kreacje Jolanty Pieńkowskiej. Jola to chodząca definicja stylu, dlatego w poszukiwaniu inspiracji wystarczy przejrzeć jej liczne stylizacje. Łączenie prostej góry z fantazyjnymi dołami w przypadku Jolanty to oczywiste nawiązanie do projektów Oscara de la Renty. Jolanta doskonale zdaje sobie sprawę ze znaczenia dodatków takich jak pasek, buty czy bogaty mąż. W swojej styluzacji koniecznie postaw szpilki w kolorze szampana Dorato.

Dla kogo?
Sponsor lokalnej drużyny żużlowej, żona właściciela kliniki stomatologicznej, żona prezesa spółki handlowej

Młodzieńczo i rockowo

Jeśli podobnie jak Edyta Górniak i 3/4 mieszkanek Łodzi masz męża w areszcie, masz również szansę upodobnić się do swojej idolki w kwestii modowej. Poszczególne elementy stylizacji znajdziesz w różnych halach Centrum Handlowego Maximus w Nadarzynie. Stylizacja rockowa nie może się obyć bez poliestrowego gorsetu, kraciastej asymetrycznej spódnicy oraz wzorzystych rajstop, opcjonalnie kabaretek dla podkreślenia buzującego seksapilu. Całość dopełnią buty typu Balmain dla CCC oraz kawałek futra — idealny dodatek dla pań planujących sylwestra na balu w leśniczówce.

Dla kogo?
Żona leśniczego, lokalna gwiazda rocka, dziewczyna o imieniu Ewelina lub Sandra

Drapieżnie i odważnie

Umówmy się, jeśli chcesz wyglądać totalnie drapieżnie, to taka okazja jak Sylwester prędko się nie powtórzy. Powtórzy się za rok. W każdym razie opis nie pozostawia wątpliwości — jak drapieżnie i odważnie, to tylko Joanna Lisowska. Stylizacja tylko dla kobiet, które nie boją się wyzwań typu jazda pod wpływem alkoholu. Najważniejszy element to czarne body z cekinów, którego dopełnienie stanowi sznur diamentów od Tiffaniego, buty wysadzane kryształami Swarovskiego oraz rajstopy z lycrą.  

Dla kogo?
Żona prezesa spółdzielni mieszkaniowej, kierowniczka oddziału Zakładu Ubezpieczeń Społecznych

Modnie i światowo

Przyznajcie, że pomyśleliście o Beacie Kozidrak! Beata „Bijons” Kozidrak to doskonały przykład, że w Polsce można się nosić modnie i światowo. Stylizacje Beaty są dzikie i nietrzeźwe niczym województwo podlaskie. W stylizacji inspirtowanej Beatą koniecznie postaw na płaszcz z czarnej ceraty, wykończony rockowymi ćwiekami. Pod spód załóż czerwone body z satyny lub koronki. Wystający spod body stanik będzie idealnym balansem pomiędzy kokieterią a desperacją. Świetny dodatek do takiej stylizacji stanowi zabieg usuwania żylaków. Skupienie uwagi na nogach odwraca ją od twarzy i jest to doskonały trik dla brzydkich kobiet. 

Dla kogo? 
Żona komendanta, przedstawicielka handlowa, prowadząca telewizji śniadaniowej

Koniecznie dajcie znać, czyją stylizację wykorzystacie w tym roku!  

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Jakim jesteś pączkiem?

Poniedziałek przed tłustym czwartkiem to doskonały dzień, by dowiedzieć się, jakim typem pączka jesteś. To może wydawać się mało istotne, ale żyjąc w takim przekonaniu, nigdy nie osiągniesz w życiu sukcesu. Taki na przykład Jeff Bezos doskonale wie, jakim jest typem pączka (z ang. donut), pizzy (ang. pizza), kanapki (ang. sandwich) czy kapitalisty (ang. capitalist pig). Jeżeli cenisz sobie tradycyjne wartości takie jak patriotyzm, wiara, heteronormatywność, na co dzień zajmujesz się rozwijaniem swojej kariery, a po pracy lubisz wrócić do domu pachnącego obiadem, gdzie uśmiechem wita cię zadbana, szczupła żona, dla której twój mały penis jest największym jakiego widziała w życiu, zapewne jesteś dobrze wysmażonym pączkiem z konfiturą różaną, który idealnie wpisuje się w gusta ludzi prostych, myślących schematami i lubujących się w przemocy psychicznej. Na co dzień nie lubisz zwracać na siebie uwagi, a kiedy ktoś mówi, że chujowo wyglądasz, mówisz o tym, jakie masz wspaniałe wnętrze. ...

Jak mieć trzydzieści lat?

Zacznę od tego, że lepiej w ogóle nie mieć więcej niż 25 lat i mówienie komuś, że życie zaczyna się po trzydziestce to jak wmawianie ludziom, że poza Warszawą istnieje jakaś cywilizacja. Czyli bzdury. Umówmy się, trzydzieści lat to może mieć facet. Facet po trzydziestce to dużo bardziej atrakcyjna partia niż wiecznie spłukany dwudziestolatek mieszkający z matką i grający całe dnie na kompie. Faceci po trzydziestce zwykle są bardziej dojrzali, zaradni życiowo i wyżsi. Nie ma nic seksowniejszego niż elegancki, szpakowaty mężczyzna zamawiający ci lampkę Moëta w restauracji podczas gdy przeciętny dwudziestolatek myśli, że Moët to francuski malarz renesansowy.     W przypadku kobiet bycie po trzydziestce nie ma nic wspólnego z byciem pożądaną czy atrakcyjną.  Badania dowodzą, że dla większości facetów najatrakcyjniejsze są kobiety w wieku między 14 a 19 lat, a aa górną granicę wieku potencjalnej partnerki przyjmuje się 25 lat. Kobiety powyżej tego wieku są jak auta, któryc...

Dlaczego nie wychodzi Ci z chłopem?

Wakacje… Czas letnich uniesień, wielkich namiętności, gorących pocałunków, dotyku skóry muśniętej promieniami słońca, oprószonej złotym piaskiem i grudkami soli morskiej. Patrzycie sobie głęboko w oczy, on odgarnia włosy z Twojego policzka, w powietrzu unosi się zapach smażonego dorsza. Czujesz, że tutaj, w tym momencie i w tej chwili świat mógłby się skończyć, a niczego byś nie żałowała. No może poza smarowaniem się olejem kokosowym zamiast kremu z filtrem.  Patrzysz na niego i zastanawiasz, czy Twoje imię dobrze komponuje się z jego nazwiskiem i czy dla Ciebie wyprowadzi się z Iławy do Twojego rodzinnego Kalisza. Potem idziecie do pensjonatu, w którym wynajął pokój z nieco zapadniętym tapczanem i kochacie się długo i namiętnie cztery i pół minuty, bo tyle ma Tamagotchi Hemingwaya. Potem pytasz go, czy wie co to Hemingway, a on mówi, że to chyba nazwa jakiegoś przylądka na Oceanie Spokojnym. Czujesz, że umarłaś wewnętrznie, on zapala papierosa i pyta, czy chcesz iść na zapiekankę...