czwartek, 5 listopada 2015

Przegląd jesiennych trendów modowych

Może to przeoczyliście, ale na świecie dzieje się teraz dużo ważnych rzeczy, na przykład Balmain wypuścił kolekcję dla H&M i teraz każdy Polak może wyglądać jak jajko Fabergé albo kolorowy ptak, powiedziałabym paw — taki po dwóch butelkach szampana, ale prawdziwego, z Szampanii. Oczywiście zamiast tego możesz dalej wyglądać jak typowa polska mielonka turystyczna, whatever.    


Jeśli jeszcze się nie domyśliliście, to powiem Wam, że dzisiejszy post będzie o modzie. Martwi mnie, że wielu Polaków nadal nie wie, w co się ubrać, jak dostosować strój do okazji i w ogóle jakie kolory, fasony i materiały zasługują na uwagę tegorocznej jesieni. Czytajcie uważnie i róbcie notatki.
 

Przede wszystkim ciepło

Jesień to taka pora roku, że o ja jebie, dlatego warto, by panie łaskawszym okiem spojrzały na rajstopy. Polecam szczególnie te grubsze, kryjące, które pozwolą uniknąć tak zwanego efektu zapalenia pęcherza. Możemy poszaleć z fakturami i kolorami, w tym sezonie panie chętnie sięgają po rajstopy imitujące pończochy, czyli coś między brakiem klasy a desperacją.


Warstwy, modne warstwy

Ubieramy się warstwowo, metoda ta potocznie zwana jest metodą showbiznesu, czyli mnóstwo szmat, ale z pozoru dobrze zrobionych. Z okryć wierzchnich polecam poncho, gazpacho lub sombrero, wszystko utrzymane w stonowanych kolorach, o klasycznych krojach.


Co na głowie?

W tym sezonie warto zwrócić uwagę na beret, który jest dopełnieniem stroju i pozwala nam wyglądać jak rasowy żołądź. Panowie z pewnością ucieszą się z powrotu kaszkietu, który skutecznie maskuje zakola i problemy z erekcją.


Niemniej istotna jest w tym sezonie fryzura. Hasło miesiąca: suchy szampon. Jeśli myślisz, że Baptiste to renesansowy malarz, zastanów się co robisz ze swoim życiem. Jesienią włosów nie myjemy, a jedynie spryskujemy suchym szamponem i wyczesujemy. W ten sposób formujemy gniazdo, które będzie wabić ptactwo — łój zgromadzony na skórze naszej głowy pozwoli ptakom przetrwać zimę.


Zapach sezonu

Zapachy jesienią są ważne. Najmodniejszym zapachem sezonu jest dymu z komina, psiego gówna wśród mokrych liści i kwaśnego potu na akrylowym swetrze. Jeśli jednak chcesz się wyróżnić, postaw na zapachy zaskakujące typu mydło, proszek do prania, płyn do płukania ust. Możesz użyć dezodorantu, jego zapach może budzić nieufność, jednak po chwili sprawi, że ludzie będą dla Ciebie uprzejmi.


To tyle, jeśli macie swoje typy w kwestii jesiennych trendów, koniecznie dajcie znać. Cmok w krok! 
Wszystkie teksty ukazujące się na blogu są mojego autorstwa i ich kopiowanie bez mojej zgody jest zabronione.

Zdjęcia i gify pochodzą z wyszukiwarki obrazów google.