środa, 29 kwietnia 2015

Co warto oglądać w telewizji?

Wiem, że moje porady sprawiają, że jesteście bardziej pewni siebie, wiecie jak się zachować i dzięki temu Wasza pozycja społeczna rośnie niczym współczynnik przestępczości w Łodzi, dlatego postanowiłam po raz kolejny doradzić Wam, jak żyć — tym razem będzie o telewizji i o tym, co oglądać by było modnie i ciekawie.


Po pierwsze, koniecznie musicie zwrócić uwagę na programy z telewizji zagranicznych by wiedzieć, jak poruszać się w środowisku patologii — zwłaszcza, jeśli mieszkacie poza Warszawą. Tak, ten rodzaj żartu nadal mnie śmieszy, ale jak chcecie obcować z ambitnym poczuciem humoru to polecam programy Kuby Wojewódzkiego — ambitne żarty są tam wszechobecne jak wszawica w zielonogórskich szkołach.


Jednym z bardziej popularnych zagranicznych formatów jest show rodziny Kardashianów. Teraz to w ogóle nie wypada tego nie oglądać — pewnie słyszeliście, że Bruce Jenner zmienia płeć. Ostatnio udzielił emocjonującego wywiadu w amerykańskiej telewizji. Niektórzy stwierdzą, że byłby w stanie posunąć się do tak daleko idących zmian jedynie na potrzeby show. Ludzka podłość nie zna granic. To tak, jakby oskarżyć jego córkę, Kim, że wypuściła do sieci pornola by zyskać rozgłos, albo że wzięła ślub tylko po to, by zarobić miliony na sprzedaży relacji i zdjęć. Obrzydliwe insynuacje. 


Jeśli już mowa o rzeczach obrzydliwych, nie sposób nie wspomnieć o Sosnowcu. Informacja dla ludzi cywilizowanych — Sosnowiec to miasto obok Katowic, co zresztą nie dziwi, bo nieszczęścia ponoć chodzą parami. Generalnie województwo śląskie to jakby konsekwencja nieudanego eksperymentu medycznego, albo jakby odrzucony przeszczep. Człowiek na samą myśl czuje się brudny i głupi. Pomyślcie, że to rzeczywistość milionów mieszkańców tamtejszych terenów. Na szczęście w telewizji mogą sobie popatrzeć na Małgosię Rozenek. Małgosia w tym sezonie jeździ po hotelach i próbuje je pobudzić do życia — takie reanimowanie trupa przywodzi na myśl próbę przekonania mieszkańców Suwałk, że nie wolno zjadać sąsiadów. W każdym razie polecam program fanom Małgosi, bo w każdym odcinku jest scenka, kiedy Małgorzata wchodzi pod prysznic — sceny te powstają z myślą o mieszkańcach Katowic, bowiem dla większości wieczorna kąpiel to perwersyjna i niespełniona fantazja. 


Wciąż modne są programy o tematyce kulinarnej. Widzieliście ostatni odcinek Hell’s Kitchen? Wiecie, to show z Wojciechem Basiurą Modestem Amaro.  Nie uważacie, że jego pseudonim brzmi jak katalogowa nazwa stołu z Ikei? Anyway, w programie same znakomitości, między innymi Eliza i Mała Ania z Warsaw Shore, Ilona Węgrowska, Ola Ciupa, Jola Rutowicz, Andżelika Fajcht i Karolina Gilon. Jeśli z całej gromadki kojarzycie jedynie noże Fiskars, to nawet lepiej. Ciekawe, ile dostały za tę żelazną kompromitację. Patrząc na Fajcht próbującą ogarnąć smażenie łososia można się za przeproszeniem zesrać ze śmiechu.


W sobotnie wieczory warto rzucić okiem na show TVN o utalentowanych dzieciach. Oprócz ludzi z talentem jest tam również młody Chajzer w roli prowadzącego, jury w postaci Wojewódzkiego, Chylińskiej i Bujakiewicz, a także pluszowy bohater z soczków dla dzieci. Patrząc na skład owych soczków, bardziej adekwatną maskotką byłaby kostka cukru. Dzieci są oczywiście zabawne i urocze, a cała reszta ekipy jest prymitywna jak Radom.


I to tyle Kochasie, mam nadzieję, że jak zwykle pomogłam! XOXO

sobota, 4 kwietnia 2015

Jak obchodzić Wielkanoc?

Wielkanoc wzbudza wśród Polaków konsternację — nie bardzo wiedzą, czy elegancko jest najebać się po święceniu koszyczka, czy dopiero w trakcie śniadanka wielkanocnego. Otóż drodzy Państwo, szkół jest kilka. Jeśli chcesz, żeby Twoja Wielkanoc była elegancka jak Monika Olejnik, powinieneś pić jedynie wino do obiadu, obowiązkowo wchodząc w zdanie każdemu z gości. Jeśli zaś chcesz, żeby Twoja Wielkanoc była niezobowiązująca jak seks z Natalią Siwiec, postaw flaszkę na stole już w piątek. Tylko nie zapomnij zmartwychwstać do niedzieli, inaczej stara będzie darła mordę.


Bardzo ważne jest to, żeby zadbać o odpowiednią oprawę. Malowanie wydmuszek to taka Kinga Rusin wśród tradycji świątecznych — teoretycznie budzi pozytywne emocje, ale jak co do czego to nie ma chętnych do wydmuchania i ze statystyk wynika, że nikt nie robił tego od 2005 roku. Z kolei malowanie gotowanych jajek to Małgorzata Rozenek wielkanocnych zwyczajów — jest dość popularne i bardzo łatwe. Dobrym pomysłem jest też wyrzeźbienie baranka z masła. Pamiętajmy jednak, że w Warszawie rzeźbimy wyłącznie w maśle ghee, koniecznie certyfikowanym. Na Podlasiu jak zwykle rzeźbimy w psim smalcu. Z pochodzeniem tej tradycji jest jak z ciążą Zosi Ślotały — nie ma pewności, kto w zasadzie był pierwszy i komu ją zawdzięczamy.  


Co włożyć do koszyka? Tutaj jest nieco prościej, bo zwyczajnie decydujemy się na potrawy, które spożywamy na co dzień — tak więc Warszawa wkłada do koszyka sushi, mieszkańscy Gdańska — dorsza, mieszkańcy Sopotu — Mojito. W Łodzi w koszyku ląduje mielonka, a w Krakowie karma dla gołębi. Mieszkańcy Śląska do koszyka wkładają wszystko, co uda się ukraść sąsiadom.


W Wielkanoc oczywiście nie zapominajmy o najmłodszych — dzieci uwielbiają tradycję poszukiwania łakoci zostawionych im przez zajączka. Mieszkańcy Katowic zmodyfikowali nieco tę tradycję i u nich zamiast słodyczy dzieci od najmłodszych lat bezskutecznie poszukują pracy. Cywilizowani ludzie, czyli Warszawiacy chowają słodkości w korporacjach, dzięki czemu dzieci oswajają się z małymi przestrzeniami i od maleńkości uczą walczyć o najbardziej łakome kąski, a także podpierdalać kolegów.


Wielkanocny poniedziałek, zwany inaczej lanym, jest tradycją kontrowersyjną dla mieszkańców Suwałk, którzy konsekwentnie unikają kontaktu z wodą od czterech pokoleń. Zamiast wodą, mieszkańcy Suwałk polewają się cegłami. Tradycyjnie przedstawiciele wyższych sfer polewają się wodą Perrier, zaś klasa średnia — Kroplą Beskidu.


Mam nadzieję, że dzięki moim skromnym poradom unikniecie niepotrzebnej konfuzji i będziecie w pełni cieszyć smakiem żuru i białej kiełbaski. Wesołych Świąt, Kochasie! XOXO
Wszystkie teksty ukazujące się na blogu są mojego autorstwa i ich kopiowanie bez mojej zgody jest zabronione.

Zdjęcia i gify pochodzą z wyszukiwarki obrazów google.