piątek, 12 grudnia 2014

Piątkowy post o niczym

Co mają wspólnego Joanna Krupa i facet stojący zimą na przystanku? Zamrażają sobie jajeczka! I tym sposobem rozpoczynamy piątkową noc wyśmienitym żartem!


Kochani, zamrażanie jajeczek to taki nowy botoks. Joanna idzie o krok dalej i całość dokumentuje i relacjonuje w mediach — myśleliście, że dupa Kim Kardashian opublikowana na łamach jakiejś tam gazety to jest news końca roku? Joanna tak łatwo nie składa broni. Walczy o miano najbardziej zdesperowanej celebrytki. Trudno będzie ją przebić, aczkolwiek do końca roku mamy jeszcze kilkanaście dni. Obstawiam, że tutaj do walki stanąć może Monika Zamachowska — kto wie, może zamrozi jajeczka Zbyszka na łamach Gali?


Tak, ten żart mnie NADAL śmieszy.

Piąteczek, kochani! Pewnie właśnie pijecie whisky single malt i szykujecie na szaloną imprezę, może nawet spotkacie się na jednym parkiecie z Szycem albo Chyrą — chociaż Chyrę to chyba łatwiej spotkać na chodniku przed klubem, co nie? Anyway, pewnie będziecie ostro ćpać na Placu Zbawiciela, no chyba, że jesteście z Sosnowca, wtedy sam smród miasta odetnie Wam dopływ tlenu do mózgu.


Jakby kto pytał, siedzę w piżamie i puszczam głośno muzykę, żeby sąsiedzi myśleli, że mam bogate życie towarzyskie. Jeszcze tylko 99 951 fanów na blogu i weekendy będę spędzała z elitą typu Jessica Mercedes Kirschner. Can’t wait!

Do następnego, łobuzy — pamiętajcie, żeby dzisiaj nie rzygać pod wiatr.  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wszystkie teksty ukazujące się na blogu są mojego autorstwa i ich kopiowanie bez mojej zgody jest zabronione.

Zdjęcia i gify pochodzą z wyszukiwarki obrazów google.