poniedziałek, 8 września 2014

Poniedziałkowy przegląd prasy

Boże, tyle się dzieje, że aż nie ogarniam. W Polsacie na przykład leci "Twoja twarz brzmi znajomo". Wszyscy wiemy, że Polsat w hierarchii mediów to takie resztki z pańskiego stołu TVNu. Niżej jest już tylko Telewizja Polska, relikt lat 90. Tam jest tak smutno, że sama Terentiew przeszła do Polsatu i to było nazywane TRANSFEREM stulecia!

Ale wracając do "Twoja twarz...", to jest prawie na żywo, prawie zabawnie i jest Dowbor, ale tym razem Dowbor-syn, a nie ta Dowbor z TVP, starsza od logo stacji. Gdzie jest Kasia Dowbor? Mała podpowiedź:


No i w tym programie, w "Twoja twarz..." występują ludzie, na których nie spłynęła łaska Edwarda Miszczaka. I jest Joanna "1,2 promila" Liszowska. Ja się nie dziwię, że człowiek się musi nawalić z rana, żeby brać udział w takim show. I być ocenianą przez Skrzynecką (bez obrazy, Kasiu).

I jeszcze "Taniec z gwiazdami", podebrany z TVNu. Głogowska i Ibisz całkiem zgrabnie czytają żarty z promptera, a pani Tyszkiewicz zaklina rzeczywistość i udaje, że siedzi w loży sędziów w Ascot.

Z pierwszego odcinka odpadła Marta Wierzbicka - wiecie, ta od dużych cycków i rozkładówki Playboy'a. Marta miała nadzieję, że występ w "Tańcu..." będzie jej trampoliną do sławy, tymczasem ktoś nacisnął zapadnię w podłodze i podobno był to sam Miszczak. Kto wie, kto wie.

2 komentarze:

  1. Przyznam szczerze, że po tym jak usłyszałam, że "Twoja twarz brzmi znajomo" jest wielkim hitem, z pewną dozą fascynacji obejrzałam w wakacje kilka odcinków powtórkowych, żeby zrozumieć czym zachwycił się mój naród. I ni wuja nie rozumiem. To przecież taki straszny program, w którym ludzie parodiują wykonania popularnych przebojów i udają, że oddają hołd autorom, prowadzący prześcigają się w opowiadaniu sucharów i byciu cool, szanowne dżuri pieprzy bzdety i sprawia wrażenie, jakby miało ochotę iść w ślady Joanny "piłam tylko wino do kolacji" i nadoić się jak szpadle.
    No nie kumam. Nie wiem jakim cudem to ma dużą oglądalność...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szoł mast goł on, faceci paradują w szpilkach, kobiety w odlewach na twarzy - czego się nie robi za kilkanaście minut na ekranie, za szansę powrotu na ściankę. To jest prawdziwe poświęcenie, to desperacja Edyty Herbuś razy milion!

      Usuń

Wszystkie teksty ukazujące się na blogu są mojego autorstwa i ich kopiowanie bez mojej zgody jest zabronione.

Zdjęcia i gify pochodzą z wyszukiwarki obrazów google.