poniedziałek, 22 września 2014

Jak być szaloną po trzydziestce?

Sprawa wygląda tak: Małgorzata Foremniak, zwana inaczej złotoustą Małgorzatą, podejrzewana o bliskie pokrewieństwo z Paulo Coelho, znowu przemówiła. Zwykle orędzie do narodu kieruje za pośrednictwem programu "Mam talent", przełykając łzy wzruszenia, z drżącą z emocji wargą. I tylko ona sama wie, o co jej chodzi. Okazuje się, że podobnie jak w myśleniu i konstruowaniu logicznych zdań, Małgosia ma też problemy w miłości. Pamiętacie, jak zostawiła męża dla Maseraka? Takie polskie Dirty Dancing, c'nie?

No i Małgosia szuka faceta. "Szukam kogoś, kto mnie dopełni". Dopełniacza szuka.


I jeszcze dodaje: "Dla mnie związek to nie dwie połówki, ale dwie całości".

.
Małgosia upatrzyła sobie podobno jakiegoś reżysera i szybko wykoncypowała, że jest w jego typie - bo on ponoć szuka kobiety zmysłowej, ambitnej intelektualistyki, z poczuciem humoru, ale jednocześnie ciepłej, dającej oparcie. I chuliganki. Tak, brzmi totalnie jak Małgorzata. To nie Małgośka zagrała w teledysku do "Crazy" Aerosmith?

I tu rodzi się pytanie - jak być szaloną w wieku 30+?

Bycie szaloną w tym wieku jest o tyle trudne, że bycie w tym szaleństwie wiarygodną jest pewnego rodzaju wyzwaniem. Nikt nie będzie kwestionował szaleństwa u dwudziestolatki, ale w przypadku trzydziestolatki za szaleństwo uznaje się co najwyżej zaciągnięcie kredytu hipotecznego we frankach. Nikt nie podejrzewa kobiety w wieku 30+ o to, że będzie chuliganką. Chuliganizm w tym wieku to podebranie młodszej siostrze kremu dla nastolatek.

Jak to robią gwiazdy?

Weźmy taką Monię Zamachowską primo voto Richardson. Jej szaleństwo objawia się głównie w wywiadach, jakich udziela. Monia uparcie próbuje nas przekonać, że jest dwudziestolatką na wrotkach, która puszcza oczka do kolegów swojego taty. Zupełnie jakby Ci nadal żyli. Z kolei taka Kinia Rusin podbiera spodnie córkom, bo to jest takie szalone i trendy. Nie zapominajmy o Edzi Górniak - fakt, biologicznie nie ma trzydziestki, ale fizyczny wiek maskuje za pomocą zabiegów medycyny estetycznej. Tak samo jak brak pomysłów na płytę ukrywa występując w muzycznym show dwójki. Przy okazji regularnie wbijają sobie szpileczki z Justyną Steczkowską. Zupełnie jak igiełki z botoksem.

Bycie szaloną po 30. roku życia jest trudne, ale warto, drogie panie, warto! Żaden facet nie chce być z nudną kobietą, przewidywalną jak stopa bezrobocia na Suwalszczyźnie. Także drogie Panie, obudźcie w sobie wewnętrzną Małgosię Foremniak! #polishgirl #crazy #YOLO #wildbitch

2 komentarze:

  1. Zawsze można zjeść płatki śniadaniowe na kolację, albo posmarować ręce kremem do stóp.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To już takie totalne szaleństwo, w stylu Agi Jastrzębskiej. Tak jakby zapowiadając pogodę na Śląsku, palcem przejechać po Mazurach. Total freak!

      Usuń

Wszystkie teksty ukazujące się na blogu są mojego autorstwa i ich kopiowanie bez mojej zgody jest zabronione.

Zdjęcia i gify pochodzą z wyszukiwarki obrazów google.