poniedziałek, 7 lipca 2014

Poniedziałkowy hot news

Z czym kojarzy się Moskwa? Przepych, oligarchowie, drogie samochody, tani alkohol i dywany na ścianie to nic w porównaniu z tym, co może zaserwować nam urocza blondynka w bikini. Jej zdjęcie na tle Moskwy (Roberta, żeby było jasne) przebija wszystko. Piotr Zelt i jego zdjęcia w basenie to tylko krótka gra wstępna w porównaniu z estetyczną orgią, jaką serwuje nam pan Robert i pani (panna?) Patrycja Cieślak. Niby Moskwa, a jednak Międzyzdroje!

Tak się zastanawiam, co też powoduje, że z pozoru stateczni panowie pod pięćdziesiątkę nagle postanawiają zrobić sobie obciachowe fotki i robić za podpórkę sporo młodszej laski, która ewidentnie chciałaby się wylansować. Oczywiście, ojcem wprowadzania do shołbizu jest nie kto inny jak sam Borys Szyc. Bez jego namaszczenia, ciężko cokolwiek uszczknąć z celebryckiego torciku. Niemniej, nadal nietrudno znaleźć plecy, po których można by się wspiąć. Nawet, jeśli są mocno owłosione i nieco pomarszczone z racji wieku ich właściciela.

Pan Robert nie jest pierwszym i zapewne nie ostatnim mężczyzną, z którym panny łase na sławę chciałyby się pokazać. Być może nie jest on wyborem najszczęśliwszym, bo jednak nie gości w mediach zbyt często, no ale, jak to mówią, lepszy wróbel w garści, niż gołąb na dachu.

Generalnie dziewczyna, całkiem zresztą zgrabna, ładnie się prezentuje i szczęśliwie momentami zakrywa niezbyt wyjściowy tors pana Roberta. Złośliwi mówią, że pan Robert wreszcie pokazał się z córką. No cóż, drobne złośliwości są w tej sytuacji dość zrozumiałe – to jednak Międzyzdroje, a nie Monte Carlo.

Smutna prawda jest taka, że być może twój mąż też będzie w przyszłości wyrywał koleżanki twojej córki. I wtedy nie będzie tak śmiesznie. #smuteczek

I na koniec zagadka - co jest starsze, kuter z fotki czy może pan Robert? 

                                    źródło: pudelek.pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wszystkie teksty ukazujące się na blogu są mojego autorstwa i ich kopiowanie bez mojej zgody jest zabronione.

Zdjęcia i gify pochodzą z wyszukiwarki obrazów google.