wtorek, 3 czerwca 2014

Jego instynkt, twoje emocje

Tak, wiemy to doskonale, że kobiety i mężczyźni się różnią, bo zwykle ci drudzy mają siusiaka, a te pierwsze — emocje. Emocje to jest nasze przekleństwo i błogosławieństwo jednocześnie, bo emocje są wokół nas. Siusiaki też. Niektórzy trzymają je niebezpiecznie blisko twarzy.

Skoro wstępny, czerstwy żart mamy za sobą, możemy przejść do sedna.

Chodzi o to, że twoim facetem rządzą instynkty. Choćbyś nie wiem jak próbowała wyprzeć to ze swojej świadomości, to jest to oczywiste i banalnie proste. Każdy z nas ma potrzeby, ale męskie potrzeby są uważane za nieco bardziej prymitywne. Męskie potrzeby do seks, piwo i mecz. Damskie to poczucie bezpieczeństwa, stabilizacji i bycia kochaną i adorowaną. Jest różnica? Jest.

Seks jest jedną z tych potrzeb, które on chciałby realizować możliwie najczęściej. Jeśli potrzeba ta nie jest zaspokajana, facet jest sfrustrowany, nieszczęśliwy, zwykle pijany i przewieszony przez bar. Owszem, kobiety również pragną seksu, ale dla nich jest on nieco ściślej związany z emocjami, z poczuciem bliskości i przynależności.

Faceci pragną kobiet, zakładam, że przebywanie przez dłuższy czas z jedną jest dla nich wyzwaniem, ale znajdują w sobie siłę, która pozwala im kontrolować instynkty lub dawać im upust u boku jednej kobiety. My w zamian obdarzamy ich emocjami, z którymi na co dzień niewiele mają wspólnego. I to jest piękne, to należy szanować.

Ułomność męską w dziedzinie emocji widać w przypadku konfliktu z kobietą. Kobieta potrafi emocjami żonglować i zadawać ciosy rykoszetem. Facet jest w tej materii bezbronny, często nie wie nawet, o co poszło i nie wie, że ona w ogóle była zła. Instynkt każe mu uciekać, ale po drodze potyka się o twoje emocje.

Sztuka przetrwania z mężczyzną polega na przyswojeniu faktu, że się różnimy. On komunikuje swoje potrzeby w prosty sposób i dąży do ich zaspokojenia możliwie najkrótszą drogą, co wynika poniekąd z logiki. Kobieta natomiast większą wagę przywiązuje do metody, niż do samego celu. Przypisuje otoczeniu emocje, znaczenia, odczucia. Instynktem, który rządzi ich światem, jest instynkt macierzyński. Jeden z tych instynktów, o które są w stanie walczyć do ostatniej komórki jajowej. Jest to jednak instynkt, który staje się kolejnym przekaźnikiem dla emocji — macierzyńskiej miłości, poświęcenia, oddania, bezwzględnej akceptacji i wiecznego zatroskania o dobro dziecka.

Faceci są emocjonalnie prości, ale nie jest to inwektywa. To ten rodzaj prostoty, który ułatwia im życie i czyni je bardziej znośnym. Plus zostaje więcej miejsca na zwarte, logiczne działanie. Mężczyźni są bezcenni w kwestii chłodnej analizy sytuacji i rzeczowego oglądu na sprawy, których kobieta mogłaby nie ogarnąć w swojej histerii i spazmatycznym płaczu podyktowanym czym? Tak, emocjami!


Nasze współistnienie powinno opierać się więc na akceptacji i szacunku wobec własnych potrzeb i naturalnych predyspozycji. Zamiast nienawidzić się wzajemnie i tępić, powinniśmy skupić się na tym, by zarówno wasze instynkty i emocje, jak i nasze, babskie instynkty i emocje, spotykały się w jednym punkcie, ku obopólnemu zadowoleniu.  



2 komentarze:

  1. Jak zwykle genialny tekst :)
    Takie prosty zasady, a tak trudne do wcielenia w życie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Niezmiernie mi miło, że ktoś tu jednak zagląda i że się podoba ;)
    Zasady proste, ale kobiety przecież tak bardzo lubią komplikować ;)

    OdpowiedzUsuń

Wszystkie teksty ukazujące się na blogu są mojego autorstwa i ich kopiowanie bez mojej zgody jest zabronione.

Zdjęcia i gify pochodzą z wyszukiwarki obrazów google.