piątek, 25 października 2013

Seks po polsku

Wyczytałam na Pudelku, że Dżoana Krupa nie jest zadowolona ze swojego pożycia małżeńskiego. Jej seks nie jest hypnotajzing, nawet kiedy jej ukochany, w ramach gry wstępnej, naciera ją milionami dolarów. Zaskakuje fakt, że punkt G naszej Dżoany nie znajduje się na karcie kredytowej jej męża.


Podobnych problemów nie ma moja ulubienica, Monisia Richardson. Jakiś czas temu, przy okazji prowadzenia jakiegoś programu, Monisia przyznała, że robiła „to” dwa dni wcześniej, w sypialni. Pytanie, czy Zbyszek maczał w tym palce (i nie tylko palce) zbyła infantylnym uśmieszkiem. Nieomieszkała również poinformować, że uciechom cielesnym woli oddawać się z rana. Faktycznie — codziennie rano pieprzy głupoty w telewizji śniadaniowej.


Kolejna celebrytka, Doda, o swoim seksie mówi wprost i zapewnia, że jest on dokładnie taki, jak ona sama, czyli ostry, wyuzdany i prymitywny. Podobnie ma się sprawa w przypadku Natalii Siwiec, która lubi być wiązana. Osobiście uważam, że jakiś knebelek przydałby się jej na co dzień.


Wieść niesie, że Edytka Herbuś pozostaje w wolnym związku ze swoim egzaltowanym partnerem, co w skrócie oznacza możliwość sypiania z kim popadnie, z której jej ukochany z pewnością ochoczo skorzysta. Nie wiadomo, czy Edytka znajdzie czas na romanse, między kolejnym pozowaniem na ściance a wizytą w telewizji śniadaniowej.


O seksie chętnie mówi też Ania Mucha, płynnie przechodząc w tematykę macierzyństwa. Gwiazdka jest żywym dowodem na to, że seks kończy się ciążą i projektowaniem kocyków. Ma dziewczyna łeb do interesu. Nie tylko swojego partnera.


Sądząc po szczerych wyznaniach celebrytek, z seksem Polaków nie może być aż tak źle — i tylko teoretycznie statystycznemu Kowalskiemu brakuje albo czasu, albo chęci. Pozostaje wierzyć, że utrzymująca się tendencja dzielenia się swoim życiem seksualnym w mediach pozytywnie wpłynie na odbiorców po drugiej stronie ekranu, tudzież monitora. I zainspiruje do wzmożonego działania! 

2 komentarze:

  1. Ja z niecierpliwością czekam na seksualne zwierzenia posłanek Kempy, Sobeckiej i Pawłowicz. Przewiduje nagły wzrost celibatu w polskim społeczeństwie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja czekam na pogłębioną relację z otwartego związku Edytki Herbuś, zapewne ukaże się wkrótce na łamach Vivy albo Gali <3

    OdpowiedzUsuń

Wszystkie teksty ukazujące się na blogu są mojego autorstwa i ich kopiowanie bez mojej zgody jest zabronione.

Zdjęcia i gify pochodzą z wyszukiwarki obrazów google.